Radosne serca wokół, nie jedno, a wiele, pozwalają dzielić radości i smutki codzienności.
To moja propozycja na luty w zabawie "Rękodzieło i przysłowia". Takie dwa w jednym.
środa, 19 lutego 2020
niedziela, 12 stycznia 2020
Anielskie życie
W ramach zabawy "Rękodzieło i przysłowia" prezentuję Roztańczone Anioły.
Tańczą lekko, z gracją, szczęśliwe, że dobry los im sprzyja i mają anielskie życie:)
wtorek, 7 stycznia 2020
Roztańczony anioł i Radosny kocyk
Dokumentując to, co wydziergałam ostatnio:
Kocyk, nazwałam go Radosny oraz anioł Roztańczony.
Póki co, zrobiłam dwa anioły, tańczą w towarzystwie śnieżynek. Myślę, że będzie ich więcej.
Kocyk, nazwałam go Radosny oraz anioł Roztańczony.
Póki co, zrobiłam dwa anioły, tańczą w towarzystwie śnieżynek. Myślę, że będzie ich więcej.
niedziela, 24 listopada 2019
Zbliża się grudzień
Jesienne bukiety lawendy przerobione na pachnące saszetki.Tym razem minimum ozdób.
Zaczęłam robić gwiazdki świąteczne, będą też aniołki, bałwanki...jak starczy czasu. Póki co, mam jeszcze jedną robótkę na drutach, którą chcę przed grudniem skończyć.
poniedziałek, 23 września 2019
Dalej kulinarnie
W przestrzeni robótkowej dalej posucha.Coś próbowałam zrobić, ale porzuciłam. To nie to. Trudno. Natomiast coraz częściej wymyślam coś "zdrowego i dobrego".
Tak więc z nowości, żeby nie zapomnieć(!).
SAŁATKA Z BROKUŁEM
Składniki:
1 brokuł
2 jajka
ser wędzony(dałam roladę Ustrzycką)
nasiona słonecznika
2 pomidory
Sos: jogurt naturalny, czosnek, sól,pieprz, cukier
Brokuł, jajka ugotować. Razem z pomidorami pokroić i ułożyć na talerzu. Polać sosem, a następnie posypać startym na grubych oczkach serem oraz ziarnami słonecznika.
Sałatkę podałam z grzankami.
Tak więc z nowości, żeby nie zapomnieć(!).
SAŁATKA Z BROKUŁEMSkładniki:
1 brokuł
2 jajka
ser wędzony(dałam roladę Ustrzycką)
nasiona słonecznika
2 pomidory
Sos: jogurt naturalny, czosnek, sól,pieprz, cukier
Brokuł, jajka ugotować. Razem z pomidorami pokroić i ułożyć na talerzu. Polać sosem, a następnie posypać startym na grubych oczkach serem oraz ziarnami słonecznika.
Sałatkę podałam z grzankami.
wtorek, 7 maja 2019
Chciałam weny
Przyszła wena, ale nie ta;). Ale nie ma co wybrzydzać, dobra i taka. Zaczęło się od tego, że jeszcze przed świętami kupiłam wędzone tofu. Zamysł miałam taki, że znajdę super przepis na sałatkę w necie i błysnę nowością na świątecznym stole. Nic z tego nie wyszło. Przepisu ciekawego nie znalazłam, przyznam, nie starałam się zbytnio.
Serek w lodówce patrzył na mnie z wyrzutem, ilekroć ją otwierałam.
Rano pomyślałam, że zjadłabym jakąś zdrową sałatkę do śniadania. I poszło. To znaczy poszłam do ogrodu i zaczęłam zrywać zieloności: szczypior, rzodkiewkę,pokrzywę, pietruszkę..Dodałam jeszcze kilka składników i wyszła pyszna sałatka!
Sałatka majowa nr 1 (może będą następne)
Do sałatki chleb z pasztetem wegańskim zrobiony przez córę :).
Serek w lodówce patrzył na mnie z wyrzutem, ilekroć ją otwierałam.
Rano pomyślałam, że zjadłabym jakąś zdrową sałatkę do śniadania. I poszło. To znaczy poszłam do ogrodu i zaczęłam zrywać zieloności: szczypior, rzodkiewkę,pokrzywę, pietruszkę..Dodałam jeszcze kilka składników i wyszła pyszna sałatka!
Sałatka majowa nr 1 (może będą następne)
- młoda pokrzywa
- 4-5 rzodkiewek z liśćmi (koniecznie!)
- szczypiorek
- zielona pietruszka
- suszone pomidory
- tofu grilowane
- oliwa z oliwek (dałam z pomidorów suszonych)
- sok z cytryny
Do sałatki chleb z pasztetem wegańskim zrobiony przez córę :).
niedziela, 28 kwietnia 2019
Świątecznie, ale mało-robòtkowo
Świąteczne dekoracje w tym roku to przede wszystkim wykorzystanie zasobów z lat ubiegłych, niestety. Nie licząc drobiazgów z poprzedniego postu, udało mi się jedynie wydziergać zieloną serwetkę na szydełku. Druga nowość to wielkanocne gniazdko, zrobiłam go z gałązek, ozdobiłam wydmuszkami, w których posiałam rzeżuchę, kurczaczkami (częściowa inspiracja z internetu).
Czekam na wenę robótkową!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









